Papilotki – coś dla fanów babeczek

Dzisiejszy post na “Blogu Człowieka Poczciwego”  dotyczyć będzie dość mało znanego produktu dopieczenia babeczek, który znacznie ułatwia życie, a przy tym dobrze wygląda. Otóż przedstawiamy ofertę specjalistycznego sklepu cukierniczego. gdzie można kupić praktycznie wszystko co potrzebne jest do pieczenia babeczek, ale także produktach uzupełniających takie jak papilotki – ich popularność stale rośnie z prostej przyczyny – otóż w portalach kobiecych i kulinarnych oraz branżowych forach dyskusyjnych, a nawet blogach dotyczących pieczenia i gotowania stale pojawia się coraz więcej ciekawych przepisów i pomysłów na różnego rodzaju babeczki, czy ciastka popularnie określane jako muffiny, do których upieczenia papilotki są wręcz niezbędne.  Jeżeli  jeszcze ktoś z czytelników nie bardzo wie o czym mówię i czym są powyżej wspomniane papilotki lub pierwszy raz spotka się z taką nazwą, to w tej chwili tłumaczę – tak więc   papilotki to takie specyficzne foremeczki wykonane ze specjalnego cieniutkiego, odpornego na gorąc papieru służące do pieczenia  niewielkich ciastek  jak na przykład babeczki i muffiny.  Jak się już pewnie domyśliliście jest to całkiem co innego niż  papilotami do kręcenia włosów. Ogólnie papilotki mogą mieć różne odcienie, rozmiary i kształty, chociaż najczęściej można spotkać takie  okrągłe, dokładnie takie jak te  podawane  w cukierniach, czy  kawiarniach – oprócz okrągłych są jeszcze kwadratowe i prostokątne.

Zapomniałem jeszcze dodać, że papilotki mogą być równie dobrze używane jako element do ozdabiania, a nie tylko jako przedmiot ułatwiający pieczenie. Jednak ja używam ich przede wszystkim do pieczenia babeczek, ponieważ papier, z którego z założenia powinny być one wykonane, niebywale pomaga w pieczeniu, bo zapobiega przywieraniu, czyli powstrzymuje ciasto przed przyklejaniem do ścianek formy  do pieczenia babeczek. W praktyce wygląda to tak, że  wpierw wkłada się papilotki do otworów w formie, potem wlewa się do nich ciasto, następnie wkłada się formę do rozgrzanego pieca i po 20 minutach pyszne babeczki gotowe…

Tags: , , ,

This entry was posted on Sunday, January 30th, 2011 at 8:49 pm You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.